II Niezależne Obchody Rocznicy Powstania w Getcie Warszawskim
19 kwietnia miała miejsce 76. rocznica wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim. Prezentujemy krótką relację z obchodów tejże rocznicy, które odbyły się w Warszawie.
Około godziny 11.20 wysiadam z pociągu na stacji Warszawa Centralna. Podróż upłynęła całkiem szybko. Przede wszystkim dzięki ponownej lekturze Getto walczy Marka Edelmana oraz piosenkom jidysz w słuchawkach – w tym Zog nit keyn mol, której tekst napisał Hirsch Glick, a która stała się symbolem żydowskiego oporu wobec nazistów.
Po opuszczeniu pociągu od razu kieruję się na przystanek tramwajowy, który zawiezie mnie pod pomnik Bohaterów Getta Warszawskiego. Tam za chwilę rozpoczną się obchody. Tuż przed dwunastą docieram pod pomnik od strony Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Tam czekają już w gotowości przedstawiciele Wojska Polskiego, władz państwowych oraz samorządowych. Muszę przejść zatem na drugą stronę pomnika, od strony bloków mieszkalnych. Po tej stronie do „cichego przemarszu” szykują się już organizatorzy i organizatorki oraz sympatycy i sympatyczki II Niezależnych Obchodów Rocznicy Powstania w Getcie Warszawskim.
O 12 rozlega się dźwięk syren. Muranów zamiera w bezruchu – samochody, uczestnicy i uczestniczki obchodów (tych oficjalnych, jak i niezależnych), przypadkowi przechodnie – stoją. Kiedy syreny kończą wyć, marsz niezależnych obchodów rusza w stronę Umschlagplatzu. Idziemy pod tablicę upamiętniającą Szmula Zygielbojma w towarzystwie śpiewu chóru Wielokulturowego Liceum Humanistycznego im. Jacka Kuronia, który wykonuje pieśni w jidysz. Pod samą tablicą mogliśmy wysłuchać wiersz Zuzanny Ginczanki Non omnis moriar deklamowany przez Maję Komorowską, a także list sprzed lat napisany przez Marka Edelmana oraz kolejne pieśni jidysz.
Po tych kilkudziesięciu minutach spędzonych pod tablicą upamiętniającą Szmula Zygielbojma, ruszamy dalej. Tym razem zatrzymujemy się przy Miłej 18 przy tzw. kopcu Anielewicza, gdzie kiedyś mieścił się bunkier ŻOB-u. W tym miejscu młodzież złożyła żonkile, zapaliła znicze oraz zostawiła kamyki, a Olgierd Łukaszewicz odczytał wiersz Władysława Szlengla pt. Kontratak.
Spod Miłej poszliśmy już bezpośrednio na Umschlagplatz – miejsce, z którego ponad 70 lat temu odjeżdżały do Treblinki, do obozu Zagłady, wagony zapełnione ludźmi pochodzenia żydowskiego. Na czele pochodu dało się zauważyć flagi Bundu, replikę sztandaru kompanii im. N. Botwina, żydowskiej jednostki walczącej w Brygadach Międzynarodowych, transparent z napisem „Tam gdzie żyjemy, tam jest nasz dom” czy flagi z trzema strzałami – symbolem antyfaszystowskiego, przedwojennego Frontu Żelaznego, dzisiaj używanego przez różne organizacje antyfaszystowskie. Ponadto, wśród uczestników i uczestniczek przemarszu można było odczuć przyjacielską, wręcz rodzinną atmosferę. Wszechobecne powitalne uściski prezentowały szerokie grono otwartych, znających się i działających ze sobą od lat osób, które były szczerze uradowane, że tak wiele innych ludzi przyszło uczcić pamięć bojowników i bojowniczek Getta Warszawskiego. Pod Umschlagplatzem Campo di Fiori Czesława Miłosza odczytała Bożena Stachura. Przytoczono także biogramy ofiar Zagłady, a na zakończenie głos zabrał przedstawiciel Studenckiego Komitetu Antyfaszystowskiego.
Przed osiemnastą przybyłem do Cafe Kryzys mieszczącego się na skłocie Syrena. Tam, w miejscu zaangażowanym społecznie i wolnym od wszelkiej dyskryminacji, odbyła się projekcja filmu Kronika Powstania w Getcie Warszawskim wg Marka Edelmana w reżyserii Jolanty Dylewskiej.
Około dwudziestej, z Warszawy Centralnej, wyruszyłem w drogę powrotną do Poznania. 76 lat temu, 19 kwietnia okazał się dniem niespodziewanego zwycięstwa – wycieńczonych doświadczeniem getta – Żydów nad nazistami. Dzisiaj, 19 kwietnia okazał się dniem zwycięstwa pamięci o bojowniczkach i bojownikach Powstania w Getcie Warszawskim – pamięci niezależnej, wolnej od wpływu władz państwowych i instrumentalnie kreowanej polityki historycznej.
Organizatorami II Niezależnych Obchodów Powstania w Getcie Warszawskim byli m.in.: Antyfaszystowska Warszawa, Historia Czerwona, Koalicja Antyfaszystowska, Otwarta Rzeczpospolita, Syrena, Stowarzyszenie Rok Marka Edelmana, Studencki Komitet Antyfaszystowski, WLH im. Jacka Kuronia, Patrycja Dołowy, Zuzanna Hertzberg, Amel Mana, Paula Sawicka, Gabi von Seltmann.
Kamil Cajmer






