Powrót Arbeitsdisziplin
Do Galerii Miejskiej wraca legendarna praca Rafała
Jakubowicza Arbeitsdisziplin. To powrót przewrotny,
po 23 latach, które minęły od zamiaru jej
pokazania w tym miejscu w roku 2002. To wtedy
wystawę odwołano, bo dyrektor Galerii Miejskiej
Arsenał uległ wówczas presji kierownictwa
fabryki Volkswagena i ówczesnego prezydenta
miasta Ryszarda Grobelnego. Akt cenzury wywołał
wtedy ogólnopolską dyskusję na temat cenzury
i polityczności sztuki. Pytano, czy i w jaki sposób
sztuka może być narzędziem krytycznym wobec
rzeczywistości społecznej. Teraz okazuje się, że
jednak może i instalacja Jakubowicza została zakupiona
do kolekcji Galerii. To mądra decyzja,
że instytucja przygląda się krytycznie własnej
historii. Z bezpiecznego już dzisiaj dystansu, warto
dodać, co jednak nie osłabia jej nadal aktualnego
krytycznego i polemicznego charakteru.
Praca Arbeitsdisziplin z 2002 roku uznawana jest
za najważniejszą realizacją w dorobku Jakubowicza.
Była pokazywana na wielu wystawach,
w tym: w 2015 roku Death Does Not Have the Last
Word: The Experience of Auschwitz Today, Zentrum
fur verfolgte Kunste/Center for Persecuted
Arts in the Art Museum Solingen, Polska – Izrael
– Niemcy; Doświadczenie Auschwitz, MOCAK
Muzeum Sztuki Współczesnej, Kraków 2012; Dobre
Sąsiedztwo? Wątki niemieckie we współczesnej
sztuce polskiej/wątki polskie we współczesnej sztuce
niemieckiej, Kunstraum Keruzberg/Bethanien/
Studio 1, Berlin 2010; Sąsiedzi/Nachbarn. On the
Tectonics of History, International Studio & Curatorial
Program (ISCP), Nowy Jork 2009; Souvenirs:
Repressed Historical and Personal Memory in the
Works of Israeli and Polish Artists, The Senate
Gallery, George Shrut Visitors’ Center, The Samuel
and Milada Ayrton University Center, Ben-Gurion
University of the Negev 2008.
Zdaniem profesora Marka Wasilewskiego, kuratora
kolekcji Galerii i dyrektora GAMY w instalacji
Arbeitsdisziplin „kumulują się najważniejsze wątki
twórczości Jakubowicza, którymi są odkrywanie
i przepisywanie historii, analiza układów sił
w przestrzeni społecznej, pamięć o zamazywanej
historii Holocaustu”. Wasilewski zwraca uwagę na
to, że artysta pyta o uwikłania wielkich niemieckich
koncernów w nazistowską machinę Zagłady
i o to, co z tą historią robimy dzisiaj, co robi z nią
władza, artyści, instytucje. Zdaniem Wasilewskiego
„działanie Jakubowicza ujawniło szereg
zależności i stref konfliktów charakterystycznych
dla Polski okresu transformacji ustrojowej. Artysta
pokazał, gdzie przesuwa się prawdziwe centrum
władzy politycznej i ekonomicznej, ujawnił system
prywatyzacji i przejęcia kontroli nad przestrzenią
społeczną przez pozaspołecznych aktorów. Odsłonił
także mechanizmy konformizmu i autocenzury
w publicznych instytucjach kultury i władzach
samorządowych”.
